Dosłownie dwa dni temu na półki sklepowe trafiło DVD artysty o pseudonimie Czesław Śpiewa. Pan, znany również, a może nawet bardziej, jako Czesław Mozil wydał DVD, na którym prócz fenomenalnego koncertu otrzymuje tak zwany „backstage pass” i możemy zobaczyć jak wygląda trasa koncertowa od kuchni. Czesław w jednym z wywiadów przyznał, że pomysł na owe DVD był właśnie taki, żeby jak najlepiej oddać realia jakie panują w czasie trwania trasy koncertowej. I rzeczywiście to się udało. Materiał filmowy ogląda się bardzo ciekawie. W przeciwieństwie do szeregu innych wydawnictw, które umożliwiały nam zajrzenie za kulisy życia artysty, to DVD nie jest zlepkiem przypadkowych i bezsensownych czasem ujęć. To wszystko układa się w logiczną całość. Całość, która pokazuje nie tylko trud pracy artysty, ale także cały organizacyjny chaos i pośpiech. Dziś tu, jutro tam, mało snu i alkohol. Naprawdę warto wydać polskie, nowe złotówki na to wydawnictwo. Rzecz arcyciekawa. Nie tylko od strony muzycznej, ale też dokumentalnej.